Opowiedziane z czułością
Z tą zaprzyjaźnioną rodziną spotykam się od lat. Teraz nadszedł jednak czas na rodzinną sesję w studio w Lublinie. Gabrysia z burzą loków, Adaś z niespożytą energią. No i Ania i Mateusz, którym musiałam zrobić kilka zdjęć bez dzieci. Bo wiadomo, że rodzice zawsze tych zdjęć najmniej mają. A mi zawsze zależy, aby i oni mieli fajną pamiątkę z tego czasu.
Spotkaliśmy się w pięknych wnętrzach Studio Kroki w Lublinie, które dało nam dużo możliwości do stworzenia naturalnych, pełnych czułości kadrów rodzinnych.
Zobaczcie sami, ze sesja w studio to nie musi być sztywne i nudne spotkanie. To może być czas pełen zabawy i rodzinnych przytulasów.

Ty też możesz mieć takie piękne, naturalne fotografie Twojej rodziny.
Opowiem Waszą historię z czułością.













































