Dwór Sanna – ślub cywilny i przyjęcie weselne

Ślub cywilny w Dworze Sanna

Dwór Sanna to takie miejsce, gdzie człowiek przenosi się do jakiejś innej czasoprzestrzeni. Przepiękny dwór położony nieco na uboczu, z własną winnicą, z przepysznym jedzeniem, z bajkowym otoczeniem. Heh, wymieniać można długo. 
Wyobrażacie sobie wesele tam zorganizowane? 
Właśnie w takim miejscu Weronika i Tomasz postanowili wziąć swój ślub. Ślub cywilny na świeżym powietrzu, w ogromnym ogrodzie, nad stawem, wśród zieleni drzew i starego parku. 

Potem uroczysty obiad w restauracji , tort weselny , toasty, zdjęcia grupowe z gośćmi i zdjęcia plenerowe w dniu ślubu (jestem ich wielką fanką!), a potem druga część tego dnia, która odbyła się w niedalekiej odległości. Na działce u rodziców Tomka, w bajkowym miejscu z przecudownym widokiem. 

Był namiot, domowe jedzenie, muzyka przygotowana wcześniej przez Parę Młodą. Była piniata zamiast pierwszego tańca 😉   Zorganizowali to wszystko przy wsparciu swoich najbliższych przez kilka wcześniejszych dni. Było wspaniale! Cudownie było być tego częścią. Zachwycałam się jak Młodzi to wszystko zorganizowali i z jaka odwagą podeszli do tego dnia. No bo w sumie to dlaczego nie można dnia ślubu podzielić na dwie części? Ślub w eleganckim miejscu, ale zabawa już na luzie i bez spiny w namiocie? 

Ciepły letni wieczór, nieziemski widok na okolicę, dźwięki i zapachy lata, lampki porozwieszane dokoła namiotu. Wszystko to zrobiło bajkowy klimat tego dnia.

Oglądając ten reportaż zabiło Ci mocniej serce?

Zobacz więcej ślubnych realizacji

Wiktoria & Dmytro

Cudownie nam się z Tobą pracowało na zdjęciach, a to co teraz możemy oglądać to magia!

Patrycja i Bartek

Aga to 100% ciepła, 100% profesjonalizmu i 100 % uśmiechu – a to wszystko w jednej drobnej osóbce. Ogromna polecajka!

Weronika & Burak

She is making an art!

Patrycja i Rafał

Dzień dobry! Paczka odebrana, czekała na posprzątany świąteczny dom. Wczoraj się doczekała i oglądaliśmy zdjęcia do 2! O zdjęciach już mówiłam, że są fenomenalne, ale cała reszta to jakiś obłęd. Pudełka, najlepszej jakości papier, czekoladka, sposób zapakowania. Nie mogliśmy wyjść z podziwu. A chyba nigdy nie widzieliśmy tak wydrukowanych zdjęć. Mąż o z 20 minut dotykał i pod światło patrzył, jak to jest wspaniale wydrukowane. 

Niesamowicie dziękujemy! Najlepszy prezent jaki mogliśmy sobie wymarzyć. Przepiękna oprawa uśmiechów i emocji naszych gości, które uchwyciła Pani na swoich zdjęciach. Dziękujemy!